Białe róże
Słowa: K Wroczyński Muzyka: M. Słobódzki

    Rozkwitały pąki białych róż,
    Wróć, Jasieńku, z tej wojenki już,
    Wróć, ucałuj jak za dawnych lat,
    Dam ci za to róży najpiękniejszy kwiat.

    Kładłam ci ja idącemu w bój Białą
    różę na karabin twój, Nimeś odszedł,
    mój Jasieńku, stąd, Nimeś próg
    przestąpił,
    kwiat na ziemi zwiądł.

    Ponad stepem nieprzejrzana mgła,
    Wiatr w burzanach cichuteńko łka.
    Przyszła zima, opadł róży kwiat,
    Poszedł w świat Jasieńko,
    zginął za nim ślad.

    Już przekwitły pąki białych róż,
    Przeszło lato, jesień, zima już.
    Cóż ci teraz dam, Jasieńku,
    hej, Gdy z wojenki wrócisz
    do dziewczyny swej?

    W pustym polu zimny wicher dmie,
    !uż nie wróci twój Jasieńko, nie,
    Smierć okrutna zbiera krwawy łup,
    Zakopali Jasia twego
    w ciemny grób.