Hej, hej, ułani
Słowa: R Gwiżdż

    Ułani, ułani, malowane dzieci,
    Niejedna panienka za wami poleci.
    Hej, hej, ułani, malowane dzieci,
    Niejedna panienka za wami poleci!

    Niejedna panienka i niejedna wdowa,
    Zobaczy ułana - kochać by gotowa.
    Hej, hej, ułani...

    Babcia umierała, jeszcze się pytała:
    Czy na tamtym świecie ułani będziecie?
    Hej, hej, ułani...

    Nie ma takiej wioski, nie ma takiej chatki,
    Gdzie by nie kochały ułana mężatki.
    Hej, hej, ułani...

    Nie ma takiej chatki ani przypudówki,
    Gdzież by nie kochały ułana Zydówki.
    Hej, hej, ułani...

    Kochają i panny, lecz kochają skrycie,
    Każda za ułana oddałaby życie.
    Hej, hej, ułani...

    Jedzie ułan, jedzie, konik pod nim pląsa,
    Czapkę ma na bakier i podkręca wąsa.
    Hej, hej, ułani...